piątek, 2 kwietnia 2010

1 komentarz:

  1. Pies jest zawsze chętny do spaceru, kompatybilny z innymi psami bez zastrzeżeń, w Święta wyprowadzany przeze mnie razem z Sallym, idą obydwa spokojnie na dwóch spiętych razem smyczach, czasem tylko jestem między młotem a kowadłem, jak każdy znajdzie sobie coś pięknego do natychmiastowego wąchania po przeciwnych stronach drogi:-). Najzabawniejsze jest to, że po zamknięciu w boksie natychmiast zaczynają na siebie pyskować przez kratę, choć chwilę wcześniej maszerowały pysk w pysk w przykładnej zgodzie. Myślę, że byłby idealny jako kumpel dla młodego psa, bo spalałyby sporą dawkę rozsadzającej je energii we wspólnej zabawie.

    OdpowiedzUsuń